Newsletter
If you want to be up to date, sign up to receive our newsletter enter your email below.
Newsletter
Kajetan Sosnowski
White stitched picture from the series "Equality systems"
canvas, 170 x 70,50 cm
Droga Kajetana Sosnowskiego – od wczesnego malarstwa figuralnego, przez malarstwo materii i badania nad kolorem, po rygor modularnych podziałów oraz eksperymenty chemiczne – układa się w spójny projekt „sprawdzania” obrazu: czym jest, jak powstaje i gdzie przebiega granica między malarstwem a obiektem. Współtworzył warszawską galerię Krzywe Koło oraz funkcjonujący w jej wnętrzach „Klub Krzywego Koła”. Razem z Marianem Boguszem i Zbigniewem Dłubakiem współtworzył Grupę 55. W programie grupy zapisanym przy okazji wystawy w lipcu 1956 artyści napisali: „Obraz jest sumą znaków plastycznych, którymi malarz utrwala swoją myśl – jest prowokacją, powinien zmusić odbiorcę do myślenia. (…) Podstawową funkcją dzieła sztuki jest bezpośrednie działanie na odbiorcę – nazywamy je treścią. A zatem treść jest funkcją formy [praca nad treścią nie tylko nie zaprzepaszcza nowoczesnych osiągnięć formalnych, lecz także wzbogaca je o jeszcze pełniejsze doświadczenia”. ([za:]Bożena Kowalska, Polska awangarda malarska 1945-1980, s. 95). „Obrazy szyte” z cyklu „Układy równowartościowe” są jednym z wcieleń tej postawy. Zamiast pędzla – igła i nić; zamiast pociągnięcia – szew; zamiast gestu – decyzja o cięciu i łączeniu płaszczyzn. Sosnowski traktuje płótno jak materiał konstrukcyjny, który można artykułować podziałami o statusie „równorzędnych” jednostek: modułów, pasów, pól. Wersje monochromatyczne, jak prezentowany „Obraz Biały” oraz achromatyczne, np. obrazy szaro-czarne, budują napięcie między taktylnością juty czy bawełny a intelektualną składnią całości. „Układy równowartościowe” bywają odczytywane jako odpowiedź na pytanie o wartość elementu w systemie: każdy moduł „waży” tyle samo, choć optycznie różni się fakturą i chłonnością światła. Ten demokratyzujący gest – równa ranga części – zbliża prace Sosnowskiego do myślenia matematycznego i praktyk minimalistycznych, ale zachowuje materialne ciepło rękodzieła. Właśnie tu widać przewrotną logikę artysty: redukcja środków nie prowadzi do chłodu tylko do zmysłowej obecności materii. Kontekst historyczny lat 1978-84, w tym polskie napięcia społeczne i stan wojenny, czyni niektóre warianty – zwłaszcza „czarne” – także komentarzem egzystencjalnym, choć bez dosłowności. Równoległym biegunem badań Sosnowskiego są „obrazy chemiczne” z cyklu „Metalepsis” tworzone w latach 70. Tutaj nośnikiem formy stają się reakcje i właściwości związków – artysta stosuje m.in. związki kobaltu na płótnie, kontrolując i akceptując ich własną pracę w czasie. „Metalepsis” – termin oznaczający figurę wielokrotnego przeniesienia – staje się metaforą: kolor nie jest już tylko pigmentem, ale śladem procesu; obraz nie ilustruje, lecz zachodzi. Charakterystyczną cechą obrazów z tego cyklu jest zmienność w reakcji na zmianę temperatury i wilgotności. Obrazy błękitne w deszczowy dzień stają się brunatne, gdy dotknięte, tracą niebieski pigment i przyjmują kolor skóry. Obrazy „chemiczne” i „szyte” w kontekście całej twórczości Sosnowskiego to dwa komplementarne języki. W pierwszym Sosnowski oddaje głos materii, pozwalając, by związek chemiczny współdecydował o chromie i fakturze. W drugim ustanawia system i dyscyplinuje materiał igłą, zszywając fragmenty w równoważne pola. Razem tworzą dialektykę przypadku i konstrukcji: kontrola i autonomia materii, reguła i jej mikroodchylenia. Zarazem oba kierunki sytuują się wewnątrz tej samej etyki pracy: tytuł jako informacja techniczna, moduł zamiast motywu, opis procedury zamiast narracji. Istotnym zagadnieniem staje się w tych przypadkach również przemijanie oraz podatność materii na niszczenie. Obrazy „szyte” w zamyśle miały z czasem podlegać degradacji i rozpadowi. Reakcje zachodzące w pracach „chemicznych” pozostają formą eksperymentu. Tak pojmowana praktyka dobrze wpisuje Sosnowskiego w panoramę powojennej abstrakcji: to sztuka „o wytwarzaniu”, a nie o przedstawianiu. Nieprzypadkowo prace te pokazywane są dziś zarówno w kontekstach historycznych, jak i w dialogu z artystami młodszymi, dla których ważna jest materialność i reguła. Wystawowe opisy i muzealne karty pracy akcentują właśnie tę podwójność – konstrukcję i doświadczenie – jako rdzeń jego języka. Sosnowski nie proponuje „obrazu pięknego”, ale prawdziwy wobec własnych warunków istnienia. „Układy równowartościowe” pokazują, że płótno można składać z równoprawnych części jak partyturę; „Metalepsis” dowodzi, że kolor może być zdarzeniem fizykochemicznym. Razem składają się na konsekwentny projekt, który – mimo ascetycznej formy – zachowuje napięcie i poezję materii. To dlatego jego dorobek pozostaje ważnym punktem odniesienia w rozmowie o tym, czym dziś może być obraz.
| Artist | Kajetan Sosnowski |
|---|---|
| Artist's Life | (1913 - 1987) |
| Title | White stitched picture from the series "Equality systems" |
| Material, base | canvas |
| Kind | malarstwo sztalugowe |
| Dimensions | 170 x 70.5 cm |
| Category Name | Painting & Drawing |
| Style | abstrakcja |
| Other Notes | numbered on the reverse side of the binding: ‘27994 / 1616-53 | - 47 [crossed out]’ on the reverse side of the binding label with a description of the work [partially illegible] and a Polswiss Art auction label |
| Requires a permit to export outside of Poland | No |
Kajetan Sosnowski
canvas, 170 x 70,50 cm
White stitched picture from the series "Equality systems"
| Artist | Kajetan Sosnowski |
|---|---|
| Artist's Life | (1913 - 1987) |
| Title | White stitched picture from the series "Equality systems" |
| Material, base | canvas |
| Kind | malarstwo sztalugowe |
| Dimensions | 170 x 70.5 cm |
| Category Name | Painting & Drawing |
| Style | abstrakcja |
| Other Notes | numbered on the reverse side of the binding: ‘27994 / 1616-53 | - 47 [crossed out]’ on the reverse side of the binding label with a description of the work [partially illegible] and a Polswiss Art auction label |
| Requires a permit to export outside of Poland | No |