W Pietrasanta otwiera się muzeum Igora Mitoraja. Sanktuarium rzeźbiarza w sercu Toskanii
Po latach zapowiedzi i przygotowań wreszcie otwiera się muzeum poświęcone twórczości Igora Mitoraja. Od 6 czerwca zwiedzający będą mogli odwiedzać wyjątkową przestrzeń w niewielkiej toskańskiej Pietrasanta. Igor Mitoraj, autor monumentalnych torsów i głów inspirowanych sztuką klasyczną, do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich rzeźbiarzy na świecie. Jego twórczość, sytuująca się między Francją a Włochami, antykiem a współczesnością, niezmiennie przyciąga uwagę i budzi emocje. W nowym muzeum zaprezentowanych zostanie 69 prac artysty, przekazanych przez wileoletniego partnera i spadkobiercę Mitoraja, Jeana Paula Sabatier. Ekspozycja zajmie ponad 2500 metrów kwadratowych dawnej hali targowej i pozwoli prześledzić zarówno rozwój jego artystycznej drogi, jak i wyjątkową więź z Toskanią, która przez lata była jego drugim domem.
Studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Tadeusza Kantora, klasyka polskiej awangardy powojennej. Choć zaczynał jako malarz, to właśnie rzeźba przyniosła mu międzynarodową sławę. Jego charakterystyczny styl szybko zyskał uznanie krytyków i kolekcjonerów. Mitoraj należał do grona artystów, którzy potrafili prowadzić twórczy dialog z historią sztuki. Podkreślano to również przy okazji nadania mu tytułu doktora honoris causa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, wskazując na jego wyjątkową umiejętność reinterpretowania klasycznego dziedzictwa.
Czym wyróżniają się prace Mitoraja?
Artysta chętnie sięgał po motywy znane ze sztuki starożytnej Grecji i Rzymu, jednak nie kopiował ich wprost. Antyk w jego dziełach jest przefiltrowany przez współczesną wrażliwość - nostalgiczny, niepełny i naznaczony upływem czasu. Stąd obecne w jego rzeźbach fragmentaryczne torsy, brakujące kończyny, pęknięcia czy charakterystyczne bandaże oplatające powierzchnię figur. Mitoraj nie odtwarzał idealnego piękna, lecz pokazywał jego kruchość. Dzięki temu jego dzieła tworzą poruszający dialog między przeszłością a teraźniejszością, między ideałem a ludzkim doświadczeniem.
Dzieła Mitoraja znajdują się dziś w wielu europejskich miastach. W Polsce można je podziwiać m.in. przy kościele Matki Bożej Łaskawej na warszawskiej Starówce czy w przestrzeni publicznej Poznania. A czy da się przejść przez krakowski Rynek i nie zauważyć monumentalnego „Erosa Bendato”? Ta charakterystyczna rzeźba na stałe wpisała się w krajobraz Starego Miasta. Jeszcze do niedawna mieszkańcy stolicy mogli oglądać także monumentalnego „Tindara”, który znajdował sie przed Pałacem Kultury i Nauki.
Szczególne miejsce w dorobku artysty zajmują jednak Włochy. Jego rzeźby można oglądać nie tylko w Pietrasanta, ale także w Pompejach, Pizie czy w pobliżu bazyliki Santa Maria degli Angeli w Rzymie. Monumentalne realizacje Mitoraja od lat wpisują się w krajobraz włoskich miast, stając się ich rozpoznawalnym elementem.
Nowe muzeum będzie więc czymś więcej niż tylko przestrzenią wystawienniczą. To symboliczne uhonorowanie artysty w miejscu, które wybrał na swój dom i pracownię. Pietrasanta od dziesięcioleci przyciąga rzeźbiarzy z całego świata dzięki niezwykłej atmosferze oraz bliskości słynnych kamieniołomów marmuru w rejonie Carrary. To właśnie tutaj Mitoraj stworzył wiele swoich najważniejszych dzieł. Otwarcie muzeum jest ważnym wydarzeniem nie tylko dla Toskanii, ale także dla wszystkich miłośników sztuki współczesnej. Muzeum ma szansę stać się jednym z najważniejszych miejsc poświęconych spuściźnie polskiego artysty, którego dzieła na trwałe wpisały się w krajobraz europejskich miast.