Dialog z materią. Sztuka Zbigniewa Maleszewskiego
Twórczość Zbigniewa Maleszewskiego, żołnierza Armii Krajowej, architekta i rzeźbiarza, jest opowieścią o nieustannym poszukiwaniu relacji między formą a przestrzenią, ideą a materią. Niezależnie od tego, czy pracował w brązie, kamieniu czy innych materiałach, jego dzieła łączyła precyzja warsztatu i głęboka refleksja nad sensem sztuki. Artysta powtarzał, że nie jest mówcą – jego rzeźby mają mówić same za siebie, zapraszając widza do własnego dialogu.
W jego dorobku odnajdujemy zarówno monumentalne realizacje, jak pomnik generała Kazimierza Pułaskiego w Denver czy pomnik w tureckiej Datça, jak i rzeźby kameralne, pełne subtelnej ekspresji i symboliki. Maleszewski poszukiwał form organicznych, czasem niemal biologicznych, odwołujących się do ruchu, rytmu i wewnętrznej energii bryły. Ptaki, które tworzył, były metaforą wolności w czasach, gdy codzienność zniewalała ludzi. Spiralne formy, jak muszle, odwoływały się do idei nieskończoności i porządku wpisanego w naturę.
Był jednym z inspiratorów powstania Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku – instytucji, która do dziś stanowi ważny punkt odniesienia dla polskiej rzeźby współczesnej. Jego własne prace, prezentowane od 1954, zdobywały uznanie na wystawach w kraju i za granicą, a nagrody w konkursach rzeźbiarsko-architektonicznych potwierdzały jego pozycję artysty o wyjątkowej wrażliwości i dyscyplinie formalnej.
Przez ponad pół wieku sercem jego życia artystycznego była pracownia przy ulicy Bugaj w Warszawie. Wtopiona w przestrzeń Starego Miasta, pełna zakamarków i niespodziewanych przejść, miała charakter niemal magiczny. Na elewacji budynku artysta umieścił szereg swoich realizacji, tworząc kameralną galerię dostępną każdemu przechodniowi. Wnętrze pracowni przypominało skarbiec – obok rzeźb i projektów architektonicznych znajdowały się tam podróżnicze pamiątki, minerały, przedmioty codzienne i niezwykłe, które razem budowały aurę miejsca, w którym sztuka przenikała się z życiem.
Pracownia na Bugaju miała także swoje tajemnice. W latach 80. w jej piwnicy działała konspiracyjna drukarnia „Solidarności”. W czasach gdy wolne słowo było zakazane, spod dłuta artysty wydobywał się dźwięk młota, a kilka metrów niżej powstawały podziemne wydawnictwa. Maleszewski, dawny żołnierz Armii Krajowej, doskonale rozumiał znaczenie tej działalności. Symbolicznie więc jego twórczość i życie ponownie spotkały się w przestrzeni, gdzie sztuka i wolność istniały obok siebie.
Choć artysta zmarł w 2017, duch jego pracowni nie zniknął. Dziś działa tam Fundacja na rzecz Rzeźby Polskiej imienia Zbigniewa Maleszewskiego. Jej zadaniem jest nie tylko zachowanie spuścizny twórcy, lecz także promocja sztuki rzeźbiarskiej w szerokim sensie. To miejsce wciąż emanuje atmosferą twórczego skupienia – jakby artysta tylko na chwilę odłożył dłuto i wyszedł zaczerpnąć powietrza.
Maleszewski mawiał, że nie wie, skąd wzięła się jego potrzeba „utrwalania myśli piórem i młotem”. W istocie jego sztuka była zapisem życia: doświadczeń wojennych, podróży, spotkań, zachwytu nad naturą i pytań o sens ludzkiego istnienia. Rzeźby Zbigniewa Maleszewskiego są wciąż aktualnym zaproszeniem do refleksji nad tym, jak kształtować swoją przestrzeń i jak odnajdywać wolność, także tę wewnętrzną.