Teresa Rudowicz należy do grona najbardziej intrygujących artystek II Grupy Krakowskiej. Jej twórczość wymykała się prostym klasyfikacjom – poruszała się pomiędzy abstrakcją a aluzyjną figuracją, łączyła tradycję malarstwa nowoczesnego z głębokim doświadczeniem egzystencjalnym. Początki jej drogi artystycznej związane były z surrealistycznymi akwarelami oraz fotomontażem, eksplorowane przez artystkę w okresie studenckim. Dalsza jej twórczość konsekwentnie skłaniała się ku malarstwu abstrakcyjnemu, niekiedy przenikniętemu znaczeniami metaforycznymi i warstwami aluzji. Był to rezultat fascynacji ówcześnie rozwijającym się taszyzmem, który zainspirował dynamiczne, pełne witalnej kreski prace. W tym okresie szybko wypracowała własny język artystyczny, pełen smukłych, lekkich form o silnym ładunku ekspresji. Na przełomie lat 50. i 60. Rudowicz podjęła pracę z techniką kolażu, włączając do kompozycji niewielkie przedmioty znalezione i scalając je z warstwą malarską, aby utworzyć swoiste zapisy pamięci.
Na szczególną uwagę zasługuje twórczość Rudowicz z lat 80., kiedy to związała się z ruchem kultury niezależnej i coraz częściej sięgała po tematykę religijną, czerpiąc z ikonografii chrześcijańskiej. W pracach o tej tematyce skupiała się na ujęciu wymiaru symbolicznego poprzez nowoczesny, ekspresyjny język artystyczny. W tym okresie powstał “Ukrzyżowany IX” – jedna z licznych reinterpretacji wizerunku Jezusa Chrystusa w jej dorobku. Ukazując figurę zbawiciela, malarka całkowicie zrezygnowała z dosłowności i profanum. Ciemny zarys ukrzyżowanego jawi się jako wypełniony przekazem odcisk cierpienia – zdeformowany i zraniony. Język formalny, przesycony ekspresją i dynamizmem, stał się nośnikiem dodatkowych sensów. Odrealnione zarysy postaci nadają przedstawieniu transcedentalnego wyrazu, skłaniając widza do kontemplacji wobec własnej duchowości.