W cyklu „Chimery” Paweł Olszczyński odwołuje się do tradycji europejskiego symbolizmu z przełomu XIX i XX wieku, zestawiając ją z motywami zaczerpniętymi ze współczesnej kultury wizualnej. Artysta sięga po wizerunki chimer, harpii i sfinksów - istot, które niegdyś były nośnikami lęków i niepewności, zarówno w wymiarze osobistym, jak i w kontekście szerszych, zbiorowych narracji. Te hybrydyczne figury stanowiły ucieleśnienie obaw, które wciąż pozostają aktualne.
W sztuce fin de siècle’u chimery często ukazywano jako kobiety pełniące role towarzyszek, muz lub postaci drugoplanowych. Olszczyński dokonuje jednak wyraźnego odwrócenia tej konwencji, w jego obrazach przejmują one sprawczość i dominującą pozycję. Powracają jako siły dążące do odwetu, zemsty lub ustanowienia nowego porządku.