Twórczość Marka Sobczyka to synonim przewrotności, dystansu i ironii. Debiutował przed transformacją systemową w 1989, a jego wczesna działalność artystyczna jest śmiałym komentarzem realiów życia w Polsce. Prezentowana praca to przykład charakterystycznej dla Sobczyka gry ze znaczeniami. Obraz został podzielony na dziewiętnaście biało-czerwonych kwater, które przecina komiksowy napis „Seksreligiapolityka” – tytuł projektu zapoczątkowanego przez artystę w 1999. Napis umieszczony w centrum kompozycji stanowi żywy obraz fascynacji typografią i grafiką. Sobczyk stawia znak równości pomiędzy piktogramami i literami, traktuje obie formy komunikacji jako tak samo istotne. Już jako członek historycznej Gruppy założonej w latach 80. tworzył kompozycje przyrównywane do rozbudowanych ideowo kalamburów. Przewrotne słowotwory, takie jak „seksreligiapolityka”, są punktem wyjścia do refleksji nad lingwistyką. Jak wyjaśnia Sobczyk seksreligiapolityka „(…) jako jedno słowo i aktywność, i jako pojmowanie każdego z tych słów/rodzajów aktywności zamiennie z dwoma pozostałymi, seks jest religią i polityką, tak jak aktywność religijna jest aktywnością polityczną i seksualną, a nasze (moje) pojmowanie/niepojmowanie prowadzi do zastępowania i mylenia polityki z religią i z seksem. To pojmowanie/niepojmowanie towarzyszy mi od lat młodzieńczych” (Marek Sobczyk, cyt. za: Suplementy do sztuki polskiej lat 80., [red.] Jolanta Ciesielska, Wrocław 2008, s. 49).