Marek Sierpiński rzeźbił od lat 70., w początkach swojej twórczości najchętniej sięgał po drewno, którego plastyczność dawała artyście duże możliwości ekspresyjne. Lata 80. XX wieku były okresem stanu wojennego, który znajdował wyraz w jego sztuce. Do połowy dekady wykonywał cykl prac tzw. smutnych postaci, których sylwetki, pomimo statyczności form, implikowały silne emocje, takie jak rozdarcie, zniechęcenie i rozpacz. Ze sztuki artysty wybrzmiewało w tym czasie zamknięcie oraz ubezwłasnowolnienie.
W latach 90. artysta skupił się na temacie, który często powracał w jego sztuce – kobiecie i kobiecego ciała. W swoich pracach nie tylko próbował dać wyraz pięknu jej ciała, lecz także ucieleśnić jej emocje i przeżycia. Poprzez swoje rzeźby, wykonywane w drewnie, kamieniu i metalu opowiada o ważnych dla człowieka kwestiach, takich jak miłość, macierzyństwo czy witalność.
Sierpiński jako artysta rozumiejący materiał zrezygnował z polichromii, delikatnie wypolerowana powierzchnia rzeźby pozwala dojrzeć rysunek drewna. Obłość, rytmika formy przywodzą na myśl rzeźbę ludową, cechującą się autentycznością przeżyć i religijną żarliwością.