„Tak skonstruowany jest świat, taka jest sztuka, wszystko jest nastawione na to, co nowe, czego jeszcze nie poznaliśmy. Konsekwencje chęci poznania, doznania nowego są większej niż możemy przypuszczać. To nowe ma pozytywne wartości, ale też niesie ze sobą zagrożenia. Skoro mówimy o płynnej rzeczywistości, Bauman tak mówi, Kępińska mówiła o płynności w kulturze, o labilnym gruncie, to ja na przykład, odnosząc się w swoich pracach, prowadząc dialog ze sztuka różnych artystów, z Beuysem czy Magritte’m, czy z Malczewskim, uświadomiłem sobie, że nagle to, co kiedyś uważaliśmy za chwiejne, czy właśnie labilne, jak sztuka z wielością jej interpretacji, to dziś możemy w niej dostrzec, ja dostrzegam, większą stabilność niż w tej rzeczywistości, od której sztuka abstrahowała. Wobec tego wole abstrahować od sztuki i sięgać po nią”.
MARCIN BERDYSZAK