Twórczość Macieja Mazurka sytuuje się w obszarze filozoficznej refleksji nad czasem, pamięcią oraz statusem widzialnego. Jego obrazy – najczęściej pejzaże, wnętrza i martwe natury – tworzą przestrzeń zawieszoną między realizmem a kontemplacyjnym pogłębieniem przestrzeni. To, co je wyróżnia, to szczególna dramaturgia ciszy. Eliminacja postaci ludzkiej uwydatnia autonomię świata przedstawionego, uchwyconego w spokojnym, niemal bezczasowym trwaniu. Mazurek, świadom tradycji mimesis, malarstwo traktuje jako próbę uchwycenia niewidzialnego rdzenia rzeczywistości – zgęstnienia czasu, które ujawnia się w naturze i przedmiotach codzienności.
Jego paleta – częstokroć chłodna, oparta na wygaszonych błękitach, szarościach i zieleniach – kreuje wrażenie purystycznej przestrzeni, oczyszczonej z nadmiaru, lecz przesyconej znaczeniowym potencjałem. Wnętrza przedstawiane przez Mazurka nie są jedynie zapisem widoku; mają charakter wyraźnie introspektywny i prowadzą odbiorcę poza warstwę czysto przedstawieniową, ku doświadczeniu uczestnictwa (metaxis) w głębszym porządku obrazu. Natura ukazana jako „zawieszona” w czasie nie traci swojej żywotności, lecz odsłania autonomię świata niezależnego od ludzkiej obecności – świata, który pozostaje wobec człowieka obojętny, a jednocześnie zachowuje w sobie ślad pierwotnego zachwytu nad istnieniem.
Mazurek – malarz, poeta i krytyk – od lat rozwija konsekwentny język wizualny, w którym sensualność malarskiej materii splata się z egzystencjalną refleksją. Jego obrazy operują hierarchią znaczeń pozbawioną retorycznego nadmiaru: każdy element kompozycji pełni funkcję nośnika napięć między widzialnym i ukrytym, między światem postrzeganym a światem przeżywanym. Malarstwo staje się więc dla twórcy formą oporu wobec przemijania, fikcyjną – jak sam podkreśla – walką z czasem, która pozwala chwilom zachwytu trwać dłużej, niż pozwala na to realny świat.