Krzysztof Wodiczko wyjechał z Polski w 1977, najpierw do Kanady, a następnie do Stanów Zjednoczonych, gdzie żyje i pracuje do dziś. Wykłada na założonej przez Waltera Gropiusa Harvard Graduate School of Design w Bostonie. W Nowym Jorku artysta mieszkał w latach 1983-91 i z tego właśnie okresu pochodzi prezentowana fotografia projekcji wizualnej wyświetlonej na Łuku Pamięci Żołnierzy i Marynarzy, jak podaje Bożena Czubak, jednej z ponad 80 projekcji wyświetlanych w miastach różnych krajów i kontynentów, nawiązującej do miasta jako sceny demokracji i zagadnienia domeny publicznej eksplorowanych przez artystę.
„W noc sylwestrową z 31 grudnia 1984 na I stycznia 1985 Krzysztof Wodiczko wyświetlił na Łuk Pamięci Żołnierzy i Marynarzy obrazy dwóch pocisków rakietowych połączonych łańcuchem. Przedstawienia amerykańskiego i radzieckiego pocisku zostały użyte w kontekście zapowiadanych pertraktacji pokojowych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim dotyczących redukcji zbrojeń. Ponad rzutowanym na zwornik łuku obrazem kłódki spinającej łańcuchy widoczny był posąg wolności – uskrzydlonej Wiktorii wieńczącej łuk od południowej strony”. (Bożena Czubak [w:] katalogu wystawy Krzysztof Wodiczko, Sztuka Domeny Publicznej, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, Fundacja Profile, Warszawa, 7.10-20.11.2011)