Marcin Holke do Warszawy przeniósł się z Gdańska około roku 1765. W tym samym czasie został wpisany do ksiąg prawa miejskiego jurydyki Leszno, a w 1783 do ksiąg Starej Warszawy. Po jego śmierci, która nastąpiła przed 1792 rokiem, warsztat prowadziła wdowa po złotniku – Marianna. Przedmiotami, które wychodziły z warszawskiej pracowni Holkego, były najczęściej tabakierki, sygnety, pierścionki damskie, krzyżyki, łańcuszki, naparstniki, szpilki, kubki, czarki. Z uwagi na wysoki poziom obiektów klienci złotnika często wywodzili się z arystokracji. W księgach rachunkowych warsztatu byli wymienieni m.in. książę Adam Czartoryski, księżna Sapieżyna czy Marszałek Potocki. Przedmioty pochodzące z lat 60. i 70. XVIII wieku były jeszcze rokokowe, późniejsze nabrały cech klasycyzmu Ludwika XVI, wszystkie świadczą o doskonałym opanowaniu rzemiosła przez warszawskiego złotnika.