Wystawiony na aukcji rysunek Huberta Czerepoka z 2005 przypomina jedną z prac artysty z cyklu „Seanse”, a zaprezentowaną na wystawie „Notebook” w Galerii Arsenał w Białymstoku w 2015. Prawdopodobnie jest jednym ze szkiców do tej pracy. Cykl „Seanse” powstawał przez kilka lat. Składa się z ogromnych murali, wielkoformatowych prac na papierze, sitodruków, a także z niewielkich rysunków. Jak pisała Izabela Kopania: „Łączy je formalny minimalizm: czytelna kompozycja, szkicowość, ograniczenie środków wyrazu do nieco nerwowego rysunku, który w sposób skrótowy, a jednocześnie precyzyjny charakteryzuje uchwyconą sytuację. Tematyka ‘Seansów’ przeplata się z problemami, jakie Czerepok analizuje w innych wypowiedziach – obecna jest w nich kwestia przemocy, zła, erotyki, a także fascynujące artystę zjawiska i wydarzenia, których przyczyny trudno wytłumaczyć”. Hubert Czerepok czerpie inspirację z obrazów dostępnych powszechnie w różnego rodzaju mediach. Przetwarza gazetowe zdjęcia reportażowe, ale także odwołuje się do arcydzieł należących do kanonu historii sztuki. Artysta podnosi w swoich pracach temat wszechobecności i manipulacyjnej funkcji obrazów. Czerepok zwraca uwagę na zmianę roli artysty z kreującego przedstawiany świat na przekazującego istniejące już obrazy w nowych kontekstach.