„Uważam, że sztukę można uprawiać tylko w głębokim związku z samym sobą. Im bardziej jest osobista, tym większe szanse, że w sposób osobisty dotknie innych ludzi. Ktoś, kto godzi się na mody, skazuje się po paru latach na bezdomność artystyczną. Praca twórcza jest jednym z najbardziej fascynujących przeżyć. Ale bywa także bolesna, pełna klęsk. Za pomocą obrazów staram się rozmawiać o sprawach ważnych dla mnie i, jak sądzę, dla innych. Kiedyś sobie pomyślałem, że wolno mi malować wszystko, gdyż o sztuce myślę jak o życiu. Nie ma malarstwa abstrakcyjnego. Poznając świat, przyrodę i jej struktury, okazuje się, że wszystkie formy, które próbujemy nazwać abstrakcyjnymi, już istnieją. Jesteśmy zrobieni ze świata i nie możemy myśleć, czym innym niż świat”. Grzegorz Stec
PRZEMIJANIE I CYKLICZNOŚĆ NATURY
Grzegorz Stec jest uznanym malarzem i poetą, którego twórczość wyznacza wyjątkowe miejsce w krajobrazie sztuki współczesnej. Absolwent krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie studiował grafikę pod kierunkiem prof. Włodzimierza Kunza oraz malarstwo u prof. Jana Świderskiego, Stec zyskał międzynarodowe uznanie dzięki swoim ponad 70 wystawom indywidualnym, które odbyły się w prestiżowych galeriach sztuki na całym świecie, w tym w USA, Szwecji, Niemczech i Francji.
Twórczość Grzegorza Steca to połączenie abstrakcji i figuracji, tworzące unikalny styl, który można określić mianem sztuki wizyjnej. Jego obrazy cechuje intensywna emocjonalność, dramatyzm oraz silne zakorzenienie w europejskiej tradycji malarskiej. Do swoich mistrzów Stec zalicza takie postaci jak Dürer, Velázquez, Bosch, Goya, Rembrandt oraz Bacon, co odzwierciedla się w jego pracach – głęboko refleksyjnych i przepełnionych symbolicznymi znaczeniami.
Sposób, w jaki Stec operuje pędzlem, jest wyjątkowy. Jego technika malarska, zwłaszcza w przypadku czarnych obrazów, przypomina mezzotintę – technikę graficzną polegającą na uzyskiwaniu bogatych, subtelnych przejść tonalnych. Te ascetyczne, monochromatyczne prace są próbą wizualizacji czystego światła i stanowią najbardziej oryginalną część jego dorobku. Natomiast barwne płótna powstają w sposób spontaniczny i intuicyjny. Artysta zaczyna od dynamicznych, energetycznych sesji malarskich, podczas których pozwala farbom na swobodne tworzenie form i struktur. Następnie następuje faza dopracowywania detali, która może trwać tygodnie lub miesiące, co świadczy o niezwykłej precyzji i perfekcjonizmie Steca.
Jedną z wyjątkowych prac Grzegorza Steca jest obraz „Figury jesienne” z 2004. Ten wielkoformatowy obraz jest doskonałym przykładem jego mistrzostwa w operowaniu światłem i kolorem. Praca ta wyróżnia się bogactwem kompozycji, gdzie barwy jesieni przeplatają się w harmonijny, a zarazem dynamiczny sposób. Stec używa tutaj szerokiej palety ciepłych, złocistych tonów, które kontrastują z głębokimi cieniami, nadając obrazowi trójwymiarowy charakter i głębię. „Figury jesienne” ukazują fascynację artysty tematem przemijania i cykliczności natury. Postacie na obrazie są rozmyte, jakby ulotne, co podkreśla efemeryczny charakter ludzkiego istnienia. Przez zastosowanie intensywnych barw i śmiałych pociągnięć pędzla, Stec tworzy wrażenie ruchu i zmienności, a obraz zdaje się pulsować życiem.
Stec jest również znakomitym kolorystą. Jego prace często charakteryzują się wyzywającą odwagą w stosowaniu czystych, nasyconych barw, które potrafią zdominować przestrzeń i przyciągnąć uwagę widza. Krytycy często podkreślają jego zdolność do kreowania wyjątkowych efektów świetlnych, które nadają jego obrazom niemal mistyczny wymiar. W obrazach takich jak „Figury jesienne” światło odgrywa kluczową rolę, nie tylko jako element formalny, ale także jako nośnik emocji i głębszych treści duchowych.
Grzegorz Stec w swoich pracach łączy techniczne mistrzostwo z głęboką wrażliwością na otaczający go świat. Jego obrazy to dowód na to, że sztuka może być zarówno refleksyjna, jak i intensywnie emocjonalna. Dzięki swojej unikalnej technice i wizji artysta pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych współczesnych malarzy, którego twórczość wciąż inspiruje i zachwyca.