Ewa Kuryluk należy do grona najwybitniejszych polskich artystek współczesnych. Od ponad pięćdziesięciu lat konsekwentnie buduje własny, rozpoznawalny język artystyczny, obejmujący malarstwo, rysunek, fotografię, instalację, literaturę oraz działalność eseistyczną. Jej twórczość wymyka się prostym klasyfikacjom, ponieważ łączy refleksję intelektualną z głęboko osobistym doświadczeniem. Sztuka Kuryluk nie jest próbą ukrywania emocji za formalnymi eksperymentami. Przeciwnie – stanowi zapis przeżyć, wspomnień i rodzinnych historii, które artystka przetwarza w uniwersalne opowieści o człowieku, pamięci i przemijaniu.
Ważnym etapem jej działalności był początek lat siedemdziesiątych. W tym czasie artystka, świeżo po ukończeniu warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, rozwijała charakterystyczny styl sytuowany pomiędzy nową figuracją a hiperrealizmem. W przeciwieństwie do wielu twórców zainteresowanych abstrakcją, Kuryluk pozostała wierna figurze ludzkiej. Człowiek stał się dla niej głównym bohaterem obrazu, lecz nie był przedstawiany w sposób realistyczny. Postacie ulegały deformacjom, stapiały się z otoczeniem i funkcjonowały na granicy rzeczywistości oraz snu.
Jednym z najciekawszych dzieł z tego okresu jest obraz „Wygnanie z raju” z 1971. Już sam tytuł odwołuje się do biblijnej historii Adama i Ewy opuszczających Eden. Kuryluk nie tworzy jednak ilustracji religijnej. Wykorzystuje znany motyw jako punkt wyjścia do refleksji nad utratą bezpieczeństwa, niewinności i harmonii. Raj nie jest tutaj konkretnym miejscem, lecz symbolem utraconego świata – przestrzeni szczęścia, do której nie można już powrócić.
Kompozycja obrazu przyciąga uwagę bogactwem szczegółów i niezwykłą wyobraźnią artystki. Centralną część zajmuje monumentalna postać kobiety o charakterystycznej, maskowatej twarzy. Jej ciało zdaje się przenikać z krajobrazem oraz otaczającymi ją elementami natury. W obrazie pojawiają się owoce, rośliny, zwierzęta i miniaturowe sceny figuratywne, które tworzą wielowarstwową narrację. Intensywny błękit tła kontrastuje z ciepłymi barwami ciała i ziemi, budując atmosferę jednocześnie baśniową i niepokojącą.
Szczególnie interesujące jest przedstawienie kobiety jako istoty zawieszonej pomiędzy światem natury a światem kultury. Jej ciało staje się przestrzenią, na której zapisane zostały ślady doświadczeń i wspomnień. Można odnieść wrażenie, że bohaterka obrazu jest jednocześnie Ewą z biblijnej opowieści, współczesną kobietą oraz samą artystką. Tego rodzaju utożsamienie postaci z autorką pojawia się w wielu pracach Kuryluk. Twórczyni często wykorzystywała własny wizerunek jako narzędzie opowiadania o emocjach, lękach i osobistych przeżyciach.
W „Wygnaniu z raju” istotną rolę odgrywa również motyw pamięci. Obraz przypomina zbiór fragmentów wspomnień, które nie układają się w jedną logiczną historię, lecz funkcjonują obok siebie niczym obrazy pojawiające się w ludzkiej świadomości. Miniaturowe sceny rozmieszczone na obrzeżach kompozycji mogą być interpretowane jako odwołania do przeszłości, dzieciństwa lub utraconych doświadczeń. Dzięki temu dzieło zyskuje charakter osobistej mapy pamięci.
Twórczość Ewy Kuryluk często bywa odczytywana przez pryzmat jej rodzinnej historii. Tragiczne losy bliskich, śmierć ojca, choroba psychiczna matki oraz przedwczesna śmierć brata odcisnęły silne piętno na jej wrażliwości. Choć „Wygnanie z raju” powstało przed wieloma późniejszymi realizacjami autobiograficznymi, już tutaj dostrzec można zainteresowanie tematami utraty, wyobcowania i poszukiwania własnej tożsamości.
Charakterystyczna dla Kuryluk technika malarska dodatkowo wzmacnia znaczenie obrazu. Artystka chętnie korzystała z farb akrylowych, które pozwalały jej uzyskiwać wyraziste kontury oraz płaskie, intensywne plamy koloru. Dzięki temu poszczególne elementy kompozycji zachowują autonomię, a jednocześnie tworzą spójną całość. Obraz nie opiera się na iluzji przestrzeni, lecz na zestawianiu symboli i znaków, które odbiorca musi samodzielnie odczytać.