„Dekada owa [l. 80. XX wieku] (…) przyniosła gwałtowne zaostrzenie się sytuacji politycznej i gospodarczej, co wytworzyło szereg silnych podziałów w społeczeństwie, polaryzując także scenę artystyczną. Dwurnik w swoich rycinach kontynuuje wprawdzie uprzednio wypracowany deskrypcyjny styl i satyryczny sposób widzenia świata, niemniej jednak poprzez spotęgowanie ekspresji środków wyrazu oraz sięgnięcie do martyrologicznej tematyki, ukazywanej w sposób drastyczny i obrazoburczy, bardzo adekwatnie do sytuacji buduje traumatyczny klimat tamtej epoki schyłkowego komunizmu. (…) Ryciny Edwarda Dwurnika z lat 80., mimo upływu czasu, nadal jednak wywierają silne wrażenie na współczesnym odbiorcy, będąc nie tylko sugestywnym świadectwem minionej, dramatycznej epoki, ale także wciąż aktualną krytyczną interpretacją narodowych kompleksów oraz uniwersalnych ludzkich słabości i obsesji. Są „kaprysami” zrodzonymi w twórczej wyobraźni artysty, opisującymi apokalipsę naszego świata” (Tomasz Gryglewicz, Dwurnik i jego „kaprysy”; [w:] Edward Dwurnik. Grafiki z lat 80. Prace z kolekcji Grzegorza Arendta, katalog wystawy, Galeria Artemis, [red.] Janina Górka-Czarnecka, Kraków 2006, nlb.).