W roku 1924 Bronisława Rychter-Janowska wyjeżdża w długą wędrówkę po Europie. Na to artystyczne Grand Tour zabiera ze sobą swoją adoptowaną córkę, Matyldę. Najpierw podróżniczki zatrzymują się w Wiedniu. Oczarowane splendorem cesarskiej metropolii ruszają jednak w dalszą trasę. Kolejne, ważniejsze już przystanki na trasie owej wędrówki znajdowały się w słonecznej Italii. Wenecja, Florencja, Rzym czy Neapol, to tylko niektóre z miast, które odwiedziły. Nie był to jednak koniec ich egzotycznych wojaży. Z południa Włoch prędko przemieściły się na północ i skierowały ku zachodnim krańcom Starego Kontynentu. Hiszpania przywitała je gościnnością, wyborną pogodą i niemniej ciekawymi zabytkami, jak te zobaczone w Italii. Przez Barcelonę, Sewillę i Madryt kobiety dotarły ostatecznie do Francji. Tam wreszcie Lourdes i oszałamiające miasto świateł – Paryż. Potem już tylko powrót do Polski, najprawdopodobniej w 1927 roku.
Bardzo prawdopodobny staje się zatem fakt, że to właśnie podczas tej wyprawy powstał prezentowany na kartach naszego katalogu pejzaż. Rychter-Janowska skrupulatnie zapisała na nim datę i miejsce. Ghifa, 19. sierpnia 1926 – czytamy. Wobec tego, lato owego roku spędziła malarka nad Lago Maggiore, niezwykle malowniczo położonym akwenie na pograniczu Włoch i Szwajcarii. Region ten artystka odwiedzała stosunkowo często. Świadczą o tym liczne krajobrazy ukazujące samo jezioro i pływające po nim białe żaglówki, jak także rozsiane po okolicy wyspy oraz znajdujące się na wybrzeżach zabytki.