„Nie sposób zaczepić słowa o znaczenie plastycznych form, a uczucie tak trudno jest wyrazić słowami. Nie pomaga nam w tym sama artystka mówiąc: ‘mnie się wydaje, że wszystko powiedziałam w obrazie. Mówić o tym nie umiem. Obrazu nie powinno się tłumaczyć. Powinno się brać takim jakim jest’. A więc to co można opowiedzieć związane jest raczej z nazywaniem własnych doznań niż z analizą dzieła sztuki. Zobaczyć w obrazie – jak w lustrze – swoje własne ‘widzenie’, własne przeżycia, odczucia, zgodne lub niezgodne z intencją twórcy”.
Wiesław Banach