„Tym, co łączy moje malarstwo z innymi współczesnymi kierunkami i poczynaniami artystycznymi jest - mam wrażenie - zbliżona ocena i podobnie krytyczny stosunek do sytuacji człowieka w świecie współczesnym, powiedziałbym, nawet niewiara w możliwość rozwiązania problemów ludzkich na tej drodze. jaką ludzkość obrała.
Nie jestem filozofem i nie wydaje mi się, aby jakakolwiek sztuka miała cokolwiek wspólne go z filozofią. Sztuka nie jest tworem intelektu, więc nie musi być odbierana przez intelekt. Jest efektem temperamentu twórcy. Powinna działać na inne temperamenty. Prawda artysty to prawda otaczającego go świata odbieranego biologicznie, uczuciowo, ze współ udziałem intelektu, lecz nie pod jego dominacją”.
Andrzej Mierzejewski