Prezentowana praca Aleksandry Wejchert to monochromatyczny relief przykuwający uwagę wyjątkowym, delikatnym rytmem. Równomiernie ułożone wypukłe elementy o różnych wysokościach pozwalają na subtelną grę świateł i cieni, przez co dzieło nabiera głębi. Struktura wywołuje wrażenie ruchu poprzez różnego rodzaju drgania i tonacje dowodząc, że artystka jest prawdziwą mistrzynią sztuki kinetycznej i op-artu zahaczającej także o konstruktywizm. Eleganckie wykończenie pracy oraz perfekcyjna, wystudiowana forma determinowana jest rytmiką ekspresji – najbardziej charakterystyczną cechą reliefów artystki.
„Aleksandra Wejchert, która szkoliła się w Polsce, eksperymentowała z wieloma mediami, jak również kolorami. Czy to pracując na drewnianych kołkach by stworzyć wijący się relief, czy na pleksiglasie by wykonać wyrazistą, rosnącą formę lub też na pleksiglasie połączonym z metalem by stworzyć tajemniczy przypominający labirynt obiekt, niezmiennie pokazuje wielkie umiejętności techniczne, wyczucie balansu i barokową jakość ruchu i pobudzenia” pisała o twórczyni prof. Ann O Crookshank.
Artystka w swej sztuce inspirowała się przyrodą – tworząc organiczne kształty, a także muzyką. W miękko kształtujących się wypukłościach dostrzec można symfoniczne modulacje i rytmicznie sprzężone formy. Skomponowane z niezwykłą siłą i ekspresją, jej prace są najciekawsze w odbiorze przy włączeniu zmysłu słuchu. W 1966 roku na wystawie Aleksandry Wejchert w Dublinie odbył się koncert Desmonda Leslie, co pozwoliło odbiorcom spojrzeć na dzieła przez dodatkowe odczucia wywołane muzyką elektroniczną.