Druga połowa lat 60. wniosła do twórczości Aleksandra Kobzdeja nowe formy wpisane w jego kompozycje reliefowe, które stopniowo „wychodziły” z ram. Powstałe w efekcie cykle obiektów malarsko-rzeźbiarskich składały się ze struktur formowanych z plastycznej masy, wchodzących bez jakichkolwiek ograniczeń w relacje z otaczającą przestrzenią. Kobzdej prowadził nieustanne poszukiwania w obrębie materii, stopniowo odchodząc od nadawania obrazom jakichkolwiek znaczeń. Działania te można dostrzec w prezentowanym obrazie „Jasny”, gdzie analogicznie do ówczesnego mu cyklu „Hors cadre” odbiorca pozostaje sam na sam z rozlanym falującym kolorem. Efekt ten artysta uzyskiwał poprzez formowanie malarskich, przestrzennych reliefów na drucianym stelażu z papier mâché.
Kobzdej w swych artystycznych poszukiwaniach pozostawał niezwykle konsekwentny. U początków tej drogi bardzo ważna okazała się jego wyprawa do Chin, gdzie pojechał w 1953 w ramach oficjalnej wizyty z grupą polskich artystów i pisarzy. Począwszy od fascynacji chińską kaligrafią, sztuką buddyjskich świątyń oraz duchowością Dalekiego Wschodu, w swoich cyklach artysta czynił krok dalej poprzez ukazywanie większego zróżnicowania płaszczyzny, dążenie do chropowatości oraz eksperymentowanie z łączeniem różnych materiałów. Jego reliefowe kompozycje inkrustowane plamkami czystego koloru obejmują szczególne kontrasty zbudowane z jednej strony z gładkości i połyskliwości czystych barw, a z drugiej z chropowatą fakturą grubo budowanych powierzchni malarskich. Wszystko to, wraz z pobrzmiewającym echem przeżytego dramatu wojny, nabiera szczególnego znaczenia.