Aleksander Kobzdej po politycznej odwilży 1956 definitywnie porzucił przedstawienia figuralne i zwrócił się w kierunku malarstwa informel. W latach 50. i 60. Kobzdej eksperymentował z materią swoich dzieł walcząc z utrwaloną w świecie sztuki naturą obrazu. Nie z samymi przedstawieniami, a raczej z formalnymi ograniczeniami, jakie płaszczyzna obrazu nakłada na artystę. Kolejne cykle malarskie stopniowo coraz bardziej oddalały się od tradycyjnie pojmowanego malarstwa, i jednocześnie stanowiły zapis artystycznej walki. Zwieńczeniem malarskich poszukiwań Kobzdeja był cykl „Hors cadre”, który na dobre wyrwał się z ram tradycyjnie definiowanego malarstwa. Artysta zaczął traktować obraz jako materię, którą można swobodnie ugniatać i formować. W toku ewolucji „Hors cadre” przyjęły formę trójwymiarowych konstrukcji, które Kobzdej swobodnie modelował z plastycznej masy papierowej, którą nanosił na nieocynkowaną metalową siatkę. Artysta całkowicie rezygnując ze stosowania krosien i sklejkowych płyt, uzyskał niezwykłą plastyczność swoich obiektów, które do złudzenia przypominają falujące na wietrze jedwabne chusty.