Wydaje się, że sztuka była przeznaczeniem Adama Adacha, od którego długo uciekał. Od szkolnych lat interesowała go biologia, kochał zwierzęta, więc wybór studiów był prosty – weterynaria na SGGW. W trakcie studiów przekonał się, że nie jest tam, gdzie powinien. Bezskutecznie próbował dostać się na Akademię Sztuk Pięknych i architekturę krajobrazu. Wcześniej, uczęszczając na zajęcia plastyczne w liceum, podczas których, jak sam wspomina, nieustannie malował jabłka, skutecznie zraził się do sztuki. Po studiach spędził rok w służbie wojskowej, a później rozpoczął pracę wPAN jako pracownik naukowy. W 1989 Adach rzuca wszystko i wyjeżdża do Francji.Od tego czasu zaczyna się jego przygoda ze sztuką, którą wykorzystuje w pracy z osobami upośledzonymi. W tym czasie kończy też dwie szkoły: École Supérieure desBeaux-Arts w Lyonie (1990) i podyplomowo (ze specjalnym wyróżnieniem) ÉcoleNationale Supérieure des Beaux-Arts (ENSBA) w Paryżu w 1995. Debiutował w 1997 na wystawie dyplomów absolwentów szkół artystycznych w Paryżu, gdzie napisano o nim: „Pozwala nam wierzyć w malarstwo”. Szczególnym wyróżnieniem dla artysty było zaproszenie od Hansa Ulricha Obrista do udziału w wystawie „Urgent Painting”(2002, Musée d’Art Moderne de la Ville de Paris). Malarstwo Adacha oscyluje w obrębie problemu pamięci. Jego płótna to zmodyfikowane wspomnienia, chwile przywołane przez pamięć.