Na jednym ze swoich obrazów z 1994 Tomasz Sętowski przedstawia monumentalne, gotyckie wnętrze kościoła – przestrzeń, która zdaje się zawieszona między rzeczywistością a snem. Strzeliste łuki, wysmukłe kolumny i głębokie perspektywy prowadzą wzrok ku górze, ku światłu, ku czemuś nienazwanemu. To nie tylko architektoniczna wizja, lecz przede wszystkim opowieść – zmysłowa, symboliczna i pełna ukrytych znaczeń.
Charakterystyczny dla Sętowskiego styl opiera się na precyzyjnym rysunku oraz analitycznym realizmie detali. Jego prace wyróżnia nie tylko perfekcyjna kompozycja i bogata kolorystyka, lecz także silny wymiar metaforyczny. W przedstawionym wnętrzu kościoła każdy element – gra światła, rytm sklepień, migotanie cieni – zdaje się mówić o tym, co duchowe, niewidzialne, ukryte.
Inspiracją dla artysty jest nie tylko jego własna, niezwykle bujna wyobraźnia, lecz także literatura i mitologia. Sętowski tworzy światy, które balansują na granicy jawy i fantazji, ukazując w pozornie znajomych przestrzeniach całkiem nowe znaczenia. W 1995 jego prace zostały włączone do objazdowej wystawy „Surrealiści polscy”, na której zaprezentowano twórczość najwybitniejszych polskich artystów tworzących w nurtach: surrealizmu i realizmu magicznego, do których także ten obraz z całą pewnością należy.