Zainteresowanie erotyką i wieloznaczną symboliką kobiety były przewodnimi wątkami w malarstwie Mariana Wawrzenieckiego. Tematy te pojawiły się pod wieloma figurami symbolicznymi oraz redakcjami, takimi jak tortury czy ofiara. Tę stałą w twórczości Wawrzenieckiego problematykę łączącą śmierć i erotykę w ich wieloznacznych odniesieniach, korzystającą z historii, legend oraz mitów, uzupełniały cykle o nieco innym charakterze. Najczęściej, podobnie jak dla większości dziewiętnastowiecznych malarzy świat baśni i legend, Wawrzenieckiemu kojarzył się ze średniowieczem, przyjmując gotycką scenografię. Jednak zainteresowanie artysty historią, cechowała swojego rodzaju egzotyka historii. Historia i zmysłowość otworzyły mu perspektywę archetypów ciągle obecnych i ahistorycznych podstaw istnienia człowieka.
Obrazy Mariana Wawrzenieckiego nie były najczęściej pogodnymi bajkami, lecz pełnymi grozy opowieściami o potworach i ich niewinnych ofiarach. Występujące w tym malarstwie smoki, węże oraz inne stworzenia są symbolami zależności człowieka od własnych lęków i słabości, oraz lęku przed „ciemnymi siłami” rządzącymi ludzkim życiem. Prezentowana w ofercie kompozycja przedstawia mężczyznę – rzeźbiarza, stwarzającego posąg mitycznego stworzenia przypominającego swym wyglądem mantykorę. Ten legendarny, mityczny potwór podobny do Sfinksa oraz chimery, wyobrażany był zwykle jako lew z głową człowieka, skrzydłami smoka lub nietoperza oraz ogonem skorpiona. Według legend ogon mantykory zawierać miał silną truciznę, która zabijała w kilka chwil. Atakowała nim z ukrycia i pożerała zabitych ludzi w całości. Przedstawienie mantykory z głową kobiety wpisuje się w przewodni wątek malarstwa Wawrzenieckiego, śledzenie związków między przyjemnością i okrucieństwem, rozkoszą i cierpieniem.