Mug Shots z Sydney Living Museum
Zdjęcia identyfikacyjne do kartotek policyjnych (ang. „mug shots”) są z pewnością jedną z niecodziennych form portretu. Wykonywane standardowo na komendach policji, po uchwyceniu przestępcy lub podejrzanego, dziś robione są profesjonalnym sprzętem fotograficznym zgodnie ze specjalnymi wytycznymi. Nie są one nową techniką – mug shoty były wykonywane w więzieniach na całym świecie, właściwie od początków wynalezienia fotografii.
Podczas naszej kwietniowej aukcji fotografii, jednymi z ciekawszych obiektów i gratką dla kolekcjonerów są dwa zdjęcia pochodzące z zakładu karnego centralnej policji w Sydney (Australia). Przedstawiają one przestępców uchwyconych na ulicach tego miasta w latach 20. XX wieku.
Obiekty z naszej oferty były oryginalnie prezentowane w Warszawie, w Yours Gallery na wystawie „Miasto Cieni” w 2008, zorganizowanej przy współpracy z Sydney Museum of Criminal Justice (Muzeum Wymiaru Sprawiedliwości w Sydney).
Mug shoty z Sydney, pozwalają ich odbiorcom na bliskie spotkanie z osobami żyjącymi ponad 100 lat temu. Poza ich ubiorem, posturą czy ciekawymi cechami fizycznymi możemy zaobserwować również ich bezpośrednie spojrzenie. Oferowane fotografie w niczym nie przypominają dzisiejszych zdjęć policyjnych. Są ciekawe dzięki aspektowi dokumentacji tamtego czasu.
Jak pisał Roland Barthes, francuski eseista i filozof: „…zdjęcie jest emanacją przedmiotu odniesienia. Od rzeczywistego ciała, które tu było, pobiegły promienie, które dotykają mnie - mnie, który tu jestem. Nieistotna jest długość trwania przekazu; zdjęcie osoby, której już nie ma, dociera do mnie jak zbłąkane promienie gwiazdy. Tak jakby coś w rodzaju pępowiny łączyło ciało fotografowanej rzeczy z moim spojrzeniem.” (Roland Barthes, Światło Obrazu, s.144)
Tak samo, w niesamowity sposób, za pośrednictwem fotografii możemy pomimo upływu czasu i odległości spojrzeć w oczy podejrzanym o zbrodnię w roku 1928.