W twórczości Alfonsa Karnego na pierwszy plan pod względem tematyki wysuwa się portret. Sam artysta uzasadnia tę znakomitą część swojej twórczości słowami, że człowiek jest bowiem tematem nadzwyczajnym, najlepszym z możliwych dla sztuki rzeźbiarskiej. Zamiłowanie do tej formy u Karnego pojawiło się już podczas studiów w pracowni Tadeusza Breyera. Pochodzący z Białegostoku rzeźbiarz był najbardziej cenionym portrecistą wychowanków profesora. Już jako młody artysta decydował, czyja podobizna wyjdzie spod jego dłuta. Portrety wykonane przez niego cechował klasyczny spokój o harmonijnej, miękkiej linii. Znakomitą częścią portretowej twórczości Karnego jest cykl poświęcony słynnym Polakom. Odrodzona ojczyzna potrzebowała bowiem odwołania do wielkiej tradycji oraz znakomitych osobowości doby XX-lecia. „Pierwszym dziełem artysty, którym Alfons Karny rozpoczął tworzenie cyklu portretów sławnych Polaków, była rzeźba przedstawiająca Stanisława Noakowskiego. Wybór ten był podyktowany wrażeniem, jakie wywarł profesor w trakcie inauguracyjnego wykładu, w którym uczestniczył Karny. W zachowanych notatkach szczegółowo przedstawił jego postać, zrelacjonował przebieg wykładu z historii sztuki i opisał reakcje studentów, którzy podziwiali erudycję profesora. Ten wybitny znawca architektury polskich Kresów, autor rysunków i akwareli, od tej pory stał się jego wychowawcą, mistrzem i przyjacielem. Wśród zdjęć wykonanych w pracowni rzeźb Tadeusza Breyera, jedno z nich przedstawia Karnego przy korekcie rzeźbiarskiego portretu Stanisława Noakowskiego. Rzeźba ta, zrealizowana w 1929, w granicie, zdobyła nagrodę w konkursie na popiersie Sławnych Polaków. Odlana w brązie, eksponowana na dorocznym Salonie Jesiennym w warszawskiej Zachęcie, przyniosła mu drugą nagrodę miasta stołecznego Warszawy i finansowe wsparcie w kwocie 500 złotych. Portret Stanisława Noakowskiego został również nagrodzony złotym medalem na Wystawie Sztuki i Techniki w Paryżu w 1937 r.” (Ryszard Saciuk. Alfons Karny: Galeria Portretów Wielkich Polaków, Białystok 2020, s. 34).